Korki z życia

by Józia

Każdy człowiek to garnek

4 Comments

74 (1)

Dobra, tytuł jest tak dziwny, że jedyne, co mogę zrobić, to pospieszyć z wyjaśnieniami bez zbędnych wstępów – nie mogę przecież trzymać dziesiątek tysięcy moich fanów w niepewności. A więc – o co cho? Was ist los? How are you?

Wiem, jak to brzmi – “człowiek jest jak garnek”. Debilnie. Bo przecież mamy tyle cech wspólnych z naszymi blaszanymi przyjaciółmi – wygląd, charyzma, użyteczność. Garnki ważne chopaki są.

Ale do rzeczy – chodzi o to, że doznałam tytułowej wizji.

Pewnej nocy, miotając się w skopanej pościeli i przewracając bez przerwy z boku na bok (tym samym wprawiając górę łóżka piętrowego wraz z leżącą na niej współlokatorką w ruch), rozmyślałam o życiu. O ludziach. O tym, co sprawia, że jedni są fajni, a inni nie. O wyglądzie. Dlaczego do jednych pałam natychmiastową sympatią lub zakochuję na wieki, a inni nudzą mnie śmiertelnie lub mierżą? Co w człowieku jest ważne?

Otóż – w człowieku, jak to w garnku – liczy się zawartość. Pusty garnek można sobie najwyżej na łeb założyć.

Ale nie jest to jego domyślne zastosowanie, przyznajcie. Tak jak w garnku najmilej znaleźć jakąś pyszną pomidorówkę, w człowieku liczy się, co wlejemy sobie do środka. W roli pomidorówki występuje osobowość.  I teraz czas na moje główne odkrycie – tam tara ram – u ludzi niezwykłych, osobowość nie mieści się w lichym garnku. Wrą, parują, buchają im pokrywki i kipią na kuchenkę. Nie mieszczą się w sobie i wybuchają na otoczenie – bo gdzieś to musi ujść, no, musi. To, co jest w środku, zaczyna kształtować ich najbliższe otoczenie – przywieszają jakieś pierdoły na ścianach (i tych prawdziwych, i tych fejsbukowych), dziwnie ubierają, malują, śpiewają, grają na gitarze, gwałcą kozy. I, cóż, interakcja z nimi to przygoda. Nie wstydzą się mówić, co myślą, fascynują swoimi pasjami, są szczerzy, pewni siebie. Żadnej cholernej obłudy, intelektualizowania do urzygu, sztuczności, słowem, wszystkich rzeczy, które następują, gdy zależy ci na opinii innych. Jak tu się nie zakochać?

Tymczasem inne garnki, w których zazwyczaj ledwo co pyrka, nie mogą pojąć, skąd się komuś bierze potrzeba pofarbowania włosów na fioletowo. Uznają, że albo ta osoba jest przedziwaczna, albo coś udaje, albo próbuje zaimponować innym. I, niestety, najgorsze jest to, że często ludzie, którzy mogliby pięknie wybuchnąć i zaskoczyć barwnością swojej osobowości, nie robią tego ze strachu przed takimi posądzeniami. Pokrywka nad nimi drży, garnek jest pełen, mają ochotę zrobić coś innego, ale… to przecież nie jest normalne. Inni tak nie robią. Jeszcze im się nie spodoba, co wtedy… I zaczyna się robienie rzeczy, które spodobają się wszystkim, ewentualnie – zaimponują wszystkim, w mniemaniu autora; zgrywanie ętelegęcji, szpanowanie,udowadnianie innym własnej wyższości. Ale o tym już pisałam, to se zjedźta na dół.

I to jest, moi drodzy, tragiczne położenie. Frustruje, to po pierwsze, ale też sprawia, że podejmujemy w życiu złe decyzje i unieszczęśliwia. A żeby być szczęśliwym, trzeba się wyzwolić i wybuchnąć.

Dlatego zakończę ten wpis małym apelem do wszystkich trzech osób, które mnie czytają.

Pomyśl dwa razy, zanim zniechęcisz kogoś od zrobienia czegoś innego, zanim powiesz komuś, że pisanie wierszy/piosenek/malowanie/tańczenie jest głupie i bez sensu. Nie rezygnuj z jakiegoś szalonego pomysłu wymyślonego w środku nocy (jak choćby pisanie bloga, ehem ehem), bo dojdziesz do wniosku, że inni mogą na to krzywo popatrzeć albo że inni robią to lepiej.

Bo zajebię.

Advertisements

Author: Józia

Józia, 21-letnia studentka z Warszawy.

4 thoughts on “Każdy człowiek to garnek

  1. O. Właśnie częściej mogłabyś tak wybuchać. Mhm, jest długi weekend, a ja czytam Twego bloga, wierna fanka ze mnie!

    PeeS A co do tych garnków – wyobrażasz sobie, że mój kolega [z resztą, z ponad przeciętność bogatym wnętrzem (recytował mi kiedyś Osiecką i śpiewał Justina T, oł jea)] zrobił sobie operację szczęki? Jak bardzo zdesperowanym trzeba być, żeby przechodzić takie katusze? Ale kto wie, może zrobił to tylko po to, żeby móc czuć się lepiej z samym sobą (bo co innym do tego?). Anyways, jego przemyślenia – wiesz, że nawet jego koledzy, 100% hetero, bardziej niż koleżanki lecą na jego nowy look? Bo przecież fajniej jest mieć pięknego znajomego. Ale że wnętrze bogate – who cares?

  2. Mam taki garnek!!!:) bardzo dobrze się sprawdza..

  3. Ja miałam kiedyś taki obraz ze statkiem co tam w tle jest…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s